Ponad 3/4 danych w Wielkiej Brytanii – bezużytecznych po RODO?

Nadchodzące przepisy ogólnego, europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO) mogą wywołać prawdziwe tąpnięcie na rynku danych marketingowych w Wielkiej Brytanii. Według szacunków, większość ze zgromadzonych w nich informacji nie będzie można używać w zgodzie z nowym prawem.

Od maja 2018 roku, wymogi dotyczące zgody na wykorzystanie danych osobowych zmienią się na model, który można nazwać jako „opt-in”. Odtąd, taka zgoda będzie musiała być świadoma i dobrowolna, nie dorozumiana z innych oświadczeń. Domyślnie wyrażona zgoda będzie już niewystarczająca. Zwiększy się również poziom szczegółowości takiej zgody, odrębnej dla różnych materiałów marketingowych.

Raport sporządzony przez grupę W8 Data ujawnił, że tylko 25 proc. danych klientów znajdujących się bazach danych firm spełnia wymogi określone w ramach GDPR. Pozostałe z nich muszą zostać dodatkowo zrewidowane, a specjaliści ds. marketingu muszą upewnić się, że posiadają w pełni udokumentowany proces pobierania danych oraz odbierania zgody od osób, których ów dane dotyczą.

To samo badanie wykazało, że tylko jedna trzecia z brytyjskich kampanii dba o pozyskanie odpowiednich zgód i traktuje je z wyższym priorytetem, niż samą ilość pozyskanych klientów, statystyki ich utrzymania przy firmie, czy też wzrost wartości promowanej marki. Zaledwie 35 proc. organizacji posiada regularne mechanizmy i procedury oczyszczania pozyskanych informacji z danych, których nie można wykorzystywać zgodnie z prawem.

Nie powinno zatem dziwić, że wzrasta popularność akcji pozyskiwania brakujących lub poprawionych zgód od osób, które zostały pozyskane w toku starszych kampanii bez należytej staranności lub uwzględnienia nowych przepisów. Najważniejsze, że brytyjskie korporacje zaczynają na poważnie rewidować bazy zgromadzonych danych osobowych pod kątem ich legalności, unikając w ten sposób dotkliwych kar albo konieczności porzucenia zgromadzonych z trudem informacji.

/ In RODO / By Julia / Możliwość komentowania Ponad 3/4 danych w Wielkiej Brytanii – bezużytecznych po RODO? została wyłączona